Oświetlenie, które sprawdzi się w otwartej kuchni – wskazówki!

Otwarta kuchnia najczęściej zostaje połączona z salonem. Dzięki temu oba pomieszczenia zyskują na przestronności, a domownicy mogą się ze sobą swobodnie komunikować podczas gotowania czy korzystania z salonu. Takie rozwiązania sprawdzają się nie tylko w małych mieszkaniach, ale i wszędzie tam, gdzie chcemy zniwelować bariery w postaci ścian oraz rozjaśnić wnętrza.

Jak jednak oświetlić otwartą kuchnię? Jak dobrać lampy, które zapewnią nie tylko praktyczne oświetlenie serca domu? Przedstawiamy kilka sprawdzonych wskazówek.

Oświetlenie dopasowane do obu wnętrz

Mając po jednej stronie kuchnię, a po drugiej salon, musimy wziąć pod uwagę funkcjonalność i estetykę obu przestrzeni. Mimo braku pomiędzy nimi barier architektonicznych, spójność aranżacyjna nie musi oznaczać dokładnie tych samych lamp czy też wybieranych z jednego kompletu. Podobnie rzecz się ma z wyposażeniem, kolorami czy detalami. Zachowanie harmonii przy jednoczesnym rozgraniczeniu funkcjonalności i charakteru kuchni i salonu jest możliwe!

Postawmy przede wszystkim na oświetlenie, które będzie wielofunkcyjne i dostosowane do potrzeb kuchennej przestrzeni. Tym samym światłem jesteśmy w stanie wyraźnie zaznaczyć właśnie strefę kuchenną, o aranżacji spójnej z salonem, jednak o innych funkcjach. Światło powinno tu przechodzić płynnie, by nie budować na powrót tych barier, które chcieliśmy zlikwidować, tworząc otwartą na salon kuchnię.

Lampy do otwartej kuchni – oświetlenie szynowe

Przemyślmy zastosowanie oświetlenia szynowego, które jest wielofunkcyjne i minimalistyczne, a przy tym uniwersalne. Możemy zdecydować się na dowolną liczbę szyn z reflektorkami, a także dopasować ich ułożenie na suficie – równolegle, prostopadle, na kształt litery U czy L. Wiele zależy od kształtu kuchni i jej połączenia z salonem.

Lampy na szynach to ruchome reflektorki, które przesuwamy w obrębie całej długości szyn. Dodatkowo możemy decydować o kierunku padania światła. Jeśli postawimy na oświetlenie trójfazowe, będziemy doświetlać blaty robocze włączając wszystkie reflektorki, ale i budować przyjazną atmosferę kuchni, włączając tylko wybrane partie systemu szynowego. Niezbędne elementy do stworzenia takiego oświetlenia znajdziemy na stronie https://azzardo.com.pl/.

Lampa wisząca w otwartej kuchni

Jeśli minimalistyczne lampy na szynach do nas nie przemawia, postawmy na zróżnicowane oświetlenie, korzystając z klasycznych lamp sufitowych. Jeśli cała otwarta przestrzeń, łącząca kuchnię z salonem, jest stosunkowo niewielka, wystarczy obszerna lampa sufitowa, umieszczona w centralnym punkcie. Za doświetlenie najbardziej newralgicznych punktów w otwartej kuchni odpowiadać będą dodatkowe punkty świetlne, np. oświetlenie podszafkowe czy LED-y zamontowane w podwieszanym suficie.

W salonie zaś dodamy kinkiety czy lampy podłogowe. Ciekawym rozwiązaniem może być również zastosowanie LED-ów w podwieszanym suficie, który swoją powierzchnią obejmie zarówno kuchnię, jak i salon. Dzięki temu sposób oświetlania poszczególnych stref dopasujemy do aktualnych potrzeb.

O czym warto pamiętać?

Wspomniana wcześniej spójność jest ważna, ale nie wyklucza zaznaczenia odmiennego charakteru kuchni i salonu. Pamiętajmy jednak o tym, aby wszystkie punkty świetlne łączył choć jeden wspólny element – materiał, styl, detal. Do tego dopasujmy parametry światła, jego barwę – neutralne do gotowania, do salonu zaś ciepłe – a także natężenie. Łącząc te wszystkie elementy uzyskamy przestrzeń, która będzie estetyczna, funkcjonalna i przyjazna dla domowników.

Artykuł partnera.